Faus: Maksymalnie 45 mln euro na transfery
Wiceprezes ds. ekonomicznych Barcelony, Javier Faus, ujawnił jaką kwotą klub dysponuje jeśli chodzi o letnie transfery.
"Jeśli nikt nie odejdzie, będziemy dysponowali kwotą 40-45 mln euro. Mówimy o tej kwocie w kontekście sezonu i w kontekście lata. Sądzimy, że taka jest wystarczająca w tym roku i nie możemy jej przekroczyć", powiedział na antenie RAC-1.
Zapytany o Daniego Alvesa, który wciąż nie podpisał nowego kontraktu, w związku z czym ciągle interesuje się nim Manchester City, Faus odpowiedział: "Szukamy najlepszych rozwiązań po to, by Alves stał się piątym czy szóstym najlepiej opłacanym graczem zespołu".
Faus podziela zdanie Raula Sanllehiego, dyrektora ds. futbolu Barcelony, który na łamach Telegraph przyznał, że był zaskoczony, gdy dowiedział się, że Chelsea zapłaciła aż 60 mln euro za Torresa. "To bardzo wysoka kwota. Nasz zarząd nigdy nie zapłaciłby tyle za piłkarza. Nigdy nawet tego nie rozważaliśmy", stwierdził.
[źródło: Mundo Deportivo/TotalBarca]
"Jeśli nikt nie odejdzie, będziemy dysponowali kwotą 40-45 mln euro. Mówimy o tej kwocie w kontekście sezonu i w kontekście lata. Sądzimy, że taka jest wystarczająca w tym roku i nie możemy jej przekroczyć", powiedział na antenie RAC-1.
Zapytany o Daniego Alvesa, który wciąż nie podpisał nowego kontraktu, w związku z czym ciągle interesuje się nim Manchester City, Faus odpowiedział: "Szukamy najlepszych rozwiązań po to, by Alves stał się piątym czy szóstym najlepiej opłacanym graczem zespołu".
Faus podziela zdanie Raula Sanllehiego, dyrektora ds. futbolu Barcelony, który na łamach Telegraph przyznał, że był zaskoczony, gdy dowiedział się, że Chelsea zapłaciła aż 60 mln euro za Torresa. "To bardzo wysoka kwota. Nasz zarząd nigdy nie zapłaciłby tyle za piłkarza. Nigdy nawet tego nie rozważaliśmy", stwierdził.
[źródło: Mundo Deportivo/TotalBarca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)