Wywiad z Markiem Inglą - część I

robertinho

6 maja 2010, 20:04

2 komentarze
Marc Ingla - były wiceprezes ds. sportowych w zarządzie Joana Laporty, tydzień temu oficjalnie potwierdził swoją kandydaturę w wyborach na prezydenta Barcelony. W ostatnich dniach udzielił obszernego wywiadu dla katalońskiej gazety La Vanguardia, który możecie przeczytać poniżej.

Co sprawiło, że zdecydował się Pan startować w wyborach?
Nad projektem pracowaliśmy kilka miesięcy. Czułem się bardzo wspierany w tej decyzji. Czuję się na siłach by ciężko pracować i zaprezentować coś odmiennego członkom klubu.

Na przykład co?
Coś innego od tego, co widzieliśmy do tej pory i mające logiczne podstawy. Preferuję koncepcję zespołu i pod moim przywództwem zaoferuję opcję maksymalnej wiarygodności, która zagwarantuje dalsze sukcesy obecnego modelu sportowego.

Nie sądzi pan, że jest już bardzo mało do zaoferowania w tej strefie?
Tak, nie da się ukryć. Przez siedem lat wykonano wiele dobrej roboty i obecnie przeżywamy wspaniałe sportowe sukcesy. Wprawdzie jest mały niedosyt, iż nie zagramy w finale Ligi Mistrzów w Madrycie, gdyż byłoby to wydarzenie unikalne. Niestety musimy to zaakceptować. Wszystko jest na dobrej drodze i chcemy to wzmocnić i kontynuować tę drogę tak długo jak się da.

Soriano, Vicens czy nawet Godall są częścią pańskiego zespołu, co oznacza, że to kolejna kandydatura "kontynuacyjna".
Jestem przekonany, że nasza kandydatura jest najbardziej wiarygodną jeśli chodzi o kontynuowanie tego, co już jest. Może się to jednak wydawać dziwne, bo wszyscy już nie jesteśmy związani z klubem. Wprawdzie Godall jest, ale zarówno Alfons, Ferran jak i Albert byli kluczowymi ludźmi od spraw sportowych, ekonomicznych i społecznych. Wszyscy razem utworzyliśmy tę kandydaturę.

Godall nie jest nieco za bardzo zmiennym towarzyszem?
Prawdą jest, że Alfons był prawą ręką prezydenta Laporty. Myślę, że w większości spraw był w stanie pomóc podjąć właściwą decyzję. Jest także prawdą, że dochodziło między nami do pewnych niezgodności. Jednak naszym celem jest szukanie harmonii. Chcemy w pewien sposób zniszczyć te małe bariery, które nas podzieliły. Dla mnie jest to wielka przyjemność, że wspólnie zadecydowaliśmy, że to ja będę nosił opaskę kapitana i chcę to przeprowadzić we własnym stylu, który polega na dialogu, konsensusie i pokoju. W takich okolicznościach, czuję się komfortowo z Godallem.

Czym różni się pana program, od kandydatury Jaume Ferrera - oficjalnego kandydata z ramienia zarządu?
Jaume Ferrer również uczestniczył w budowie tego modelu, który obecnie funkcjonuje w Barcelonie i przez większość czasu był skarbnikiem. Wydaje mi się jednak, że sprawiedliwie ocenię, iż do osoby, które miały więcej wspólnego z zarządzaniem jak Soriano, Godall czy Vicens mają większe doświadczenie w obszarze instytucjonalnym. Jaume również wykonał dużo dobrej prcy, ale nie znam jego programu i mam przeczucie, że na arenie stoi sam.

No tak, ale ma po swojej stronie prezydenta
Zgadza się, ale zespół jaki formuje daje mi wrażenie, że działa sam, albo przynajmniej ja czuje, że jestem w bardzo dobrym towarzystwie.

Chciałby pan mieć poparcie Laporty?
Prawda jest taka, że nie jest to zależne ode mnie. Jedyne czego chcę, to jak najlepszego zakończenia swojej kadencji dla niego.

Jaka jest reszta zespołu?
Mamy około dwudziestu osób, bardzo różnorodnych. Zarówno mojego wieku jak i młodszy. Ogółem jednak wszyscy chcemy promować Katalońskie wartości, ale będzie to otwarty i czysty Katalonizm. Preferujemy ekonomiczny liberalizm, ponieważ wszyscy jesteśmy przedsiębiorcami.

Czy wybory będą polityczne?
Mam nadzieję, że nie. Nasza kandydatura ma kilka wartości i ponad wszystkimi jest niezależność polityczna, ekonomiczna i medialna. Będziemy niezależni.

Ale rozmawialiście z partiami politycznymi?
Miałem kontakt z czołowymi postaciami sceny politycznej, społecznej i medialnej, aby zaprezentować im mój projekt.

To była pierwsza część wywiadu. Druga opublikowana zostanie jutro.

[źródło: barcaelections2010]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze